Umysł zmienia geny poprzez medytację – dr Mae-Wan Ho

Wbrew sze­roko roz­po­wszech­nio­nemu na Zacho­dzie mecha­nicz­nemu podej­ściu do funk­cjo­no­wa­nia żywych orga­ni­zmów, które głosi roz­dział ciała i umy­słu, naj­now­sze bada­nia naukowe dowo­dzą, że umysł ma bez­po­średni wpływ na ciało i, co wię­cej, może nawet zmie­niać geny, co potwier­dza słusz­ność filo­zo­ficz­nych kon­cep­cji gło­szo­nych na Dale­kim Wscho­dzie.
Roz­dział mię­dzy cia­łem i umy­słem odcho­dzi pomału w nie­byt, w miarę jak naukowcy odkry­wają setki i tysiące genów, na które wpływ maja nasze indy­wi­du­alne stany psy­chiczne
Stale odczu­wa­nie smutku i depre­sji może akty­wo­wać geny zwięk­sza­jące naszą podat­ność na infek­cje wiru­sowe i prze­wle­kłe cho­roby, z kolei odprę­że­nie i spo­kój mogą tłu­mić te geny i uru­cha­miać takie, które poma­gają nam leczyć i zwal­czać infek­cje.
Pro­wa­dzone w minio­nych latach bada­nia dowio­dły, że ćwi­cze­nia jogiczno-medytacyjne takie jak: joga, gigong, tai chi wywie­rają głę­boki wpływ na pozio­mie czą­stecz­ko­wym. Maja mie­dzy innymi wpływ na pracę serca, ciśnie­nie krwi i poziom złego cho­le­ste­roli.

czy­taj wię­cej Nexus Nr 2 Marzec-Kwiecień 2016.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *